Planszowa pula genow

Planszowa pula genów

Kiedy siedziałem po Wigilii wpatrzony w kolejne planszówki, które znalazłem pod choinką i zastanawiałem się, kiedy to wszystko ogram, w mojej głowie pojawiło się pytanie. Co jest potrzebniejsze do uprawiania naszego hobby, gry czy gracze? Bez gier nie mamy w co grać, bez ludzi nie mamy z kim. Pytanie samo w sobie ciekawe (choć z gatunku tych o kurze i jajku) i warte dyskusji, lecz dziś wykorzystam je tylko jako punkt wyjścia do dalszych przemyśleń. Czytaj więcej

Great Western Trail

Great Western Trail, czyli o bydle, które jeździło koleją

Chciałem przywitać się na ZnadPlanszy krótkim słowem wstępu. Niektórzy z Was mogą mnie kojarzyć z forum gry-planszowe.pl, gdzie również funkcjonuję pod nickiem „mat_eyo”. Planszówkami interesuję się stosunkowo krótko, bo od 2010 roku, jednak od razu pokochałem je na całego. Po kilku latach grania poczułem potrzebę podzielenia się swoimi przemyśleniami, czego pierwszy efekt macie przed sobą. Zaczynam spokojnie, recenzją, jednak już za tydzień będziecie mogli przeczytać mój felieton z pogranicza gier planszowych i biologii 😉 Bez zbędnego przedłużania, zapraszam Was do przeczytania i komentowania mojej recenzji Great Western Trail.

 

XIX wiek to barwny okres w historii USA. Dziki Zachód kojarzy się z kowbojami, Indianami i szeryfami broniącymi swoich miasteczek przed bezlitosnymi bandytami. Każdy mały chłopiec marzył o byciu kowbojem. Któż z nas nie chciałby założyć butów z ostrogami, na czoło zawadiacko nasunąć kowbojski kapelusz i… pędzić swoje bydło przez zachodnie stany USA? Cóż, może nie każdy, ale fani cięższych euro zdecydowanie powinni wziąć ten pomysł pod uwagę. Czytaj więcej