Ćwierć tony planszówek #17 – Najlepsza i najgorsza gra ulubionych projektantów
Nikt nie spodziewał się tego, że maj podsumujemy już drugiego dnia czerwca! Nowy odcinek Ćwierć tony planszówek potraktujcie zatem jako spóźniony prezent na dzień dziecka – wszak wiadomo, że planszówki to w zasadzie zabawki 😉
Jak zwykle opowiadamy o grach, w które graliśmy w ubiegłym miesiącu. Było tego mniej niż miesiąc temu, ale jakościowo całkiem nieźle.
W drugiej części tradycyjnie topka. Znów posiłkowaliśmy się pomysłem podesłanym przez widzów, jednak Kuba trochę go zmodyfikował. Opowiemy Wam o naszych ulubionych autorach, ale żeby było ciekawiej, to przy każdym wymienimy jego najlepszą i najsłabszą grę. Ok, wymienimy gry, trzymanie się limitów nie jest naszą mocną stroną 😉
Dajcie znać w komentarzach, tutaj bądź na youtube, czy podoba Wam się taka forma przekazu o planszówkach. Jeśli chcielibyście, żebyśmy następnym razem pogadali na jakiś konkretny temat, to będziemy wdzięczni za sugestie.
Zapraszam do oglądania!
MP3 pobierzesz TUTAJ.




Dodaj komentarz
Chcesz się przyłączyć do dyskusji?Feel free to contribute!