Forum Trajanum, czyli koń trajański

Gdybyście mniej więcej rok temu zapytali mnie o ulubionego projektanta gier planszowych, to odpowiedziałbym bez chwili namysłu, za to z odrobiną ironii za tak banalne pytanie. Przecież to oczywiste, że Stefan Feld! Zapytany dziś, po dłuższym zastanowieniu stwierdziłbym, że nie jestem w stanie wybrać jednego, a czołowa trójka to Feld, Vlada Chvaatil i Vladimir Suchy. Czytaj więcej

Anachrony, czyli nie (i)graj z czasem

Ludzkość od zarania dziejów ma w sobie romantyczną tęsknotę, która napędza nas do rozwoju. Najpierw były to marzenia o lataniu, które doprowadziły do pokonania grawitacji i pozwoliły człowiekowi na opuszczenie naszej planety. Po okiełznaniu przestrzeni ludzkość spojrzała tęsknie w stronę czasu. Podróże w czasie od dawna są wdzięcznym obiektem w literaturze z gatunku fantastyki naukowej oraz grach video, nic więc dziwnego, że tematyka ta dotarła również do planszówek. Czytaj więcej

Carpe Diem, czyli graj tak, jakby jutra miało nie być (Rebel Times nr 134)

Stefan Feld nie rozpieszcza w ostatnich latach. Jeden z moich ulubionych autorów serwował nam dobre gry, ale nieprzystające do wcześniejszych hitów (Wyrocznia Delficka), nudne przeciętniaki (Forum Trajanum) i niegrywalne buble (Merlin). Gdzie w tym zestawieniu plasuje się Carpe Diem? Zapraszam do lektury (strona 15):

Czytaj więcej