Wpisy od Maciej "mat_eyo" Matejko

Sentient, czyli cyberpunk tylko z nazwy (Rebel Times nr 139)

Kolejne numery Rebel Times miałem wrzucać na bieżąco, niestety początek kwietnia trochę przespałem. Numer dostępny jest już od tygodnia, a w nim moja recenzja Sentient, czyli cyberpunkowej (meh) gry kościanej (yay!). Warto zauważyć, że sam miesięcznik przeszedł spory lifting, m.in. przywrócono pionowy układ tekstu, dzięki czemu wygodniej powinno się go czytać na komórkach 🙂 Poniżej […]

Teotihuacan, czyli boskie Miasto Bogów (Rebel Times nr 138)

Półtora roku temu zacząłem pisać recenzje do miesięcznika Rebel Times i od tego czasu w każdym numerze znajduje się co najmniej jeden mój tekst. Wiem, że nie wszyscy czytują regularnie Rebel Times, dlatego postanowiłem na bloga wrzucać linki do poszczególnych numerów z moim udziałem. Każdy wpis będzie zawierał jakiś fragment recenzji, być może dodatkowe spostrzeżenia […]

Forum Trajanum, czyli koń trajański

Gdybyście mniej więcej rok temu zapytali mnie o ulubionego projektanta gier planszowych, to odpowiedziałbym bez chwili namysłu, za to z odrobiną ironii za tak banalne pytanie. Przecież to oczywiste, że Stefan Feld! Zapytany dziś, po dłuższym zastanowieniu stwierdziłbym, że nie jestem w stanie wybrać jednego, a czołowa trójka to Feld, Vlada Chvaatil i Vladimir Suchy.

Anachrony, czyli nie (i)graj z czasem

Ludzkość od zarania dziejów ma w sobie romantyczną tęsknotę, która napędza nas do rozwoju. Najpierw były to marzenia o lataniu, które doprowadziły do pokonania grawitacji i pozwoliły człowiekowi na opuszczenie naszej planety. Po okiełznaniu przestrzeni ludzkość spojrzała tęsknie w stronę czasu. Podróże w czasie od dawna są wdzięcznym obiektem w literaturze z gatunku fantastyki naukowej […]

Clank! Sunken Treasures (Rebel Times nr 133)

Clank to dosyć prosty deckbuilder, który okazała się wielkim hitem. Polska wersja (Brzdęk) zgarnęła tytuł Gry Roku 2018. Jeśli jakimś cudem nie słyszeliście jeszcze o tej grze, to zapraszam do mojej recenzji podstawki. Nic dziwnego, że dość szybko doczekaliśmy się dodatków. Czy pierwszy z nich trzyma poziom podstawki? Zapraszam do lektury (strona 9):

Clank, czyli kradzione nie tuczy, kradnący już tak

Zaan był dobrze przygotowany do tej wyprawy. Miał mapę podziemi, linę z kotwiczką,  pojemny plecak i swój komplet wytrychów. Po drodze zgarnął również miksturę leczniczą, tak na wszelki wypadek. Złodziej wiedział, że przed wyruszeniem w drogę, należy zebrać drużynę, więc towarzyszyło mu dwóch wprawionych w walce najemników, tropicielka i alchemik. Wydawało się, że miał wszystko, […]