Skąd neofita, dlaczego doświadczony? Przygodę z AH LCG zacząłem od startu Rozdziału 2, czyli od wydania nowej podstawki. Myślę, że mój stosunek do gry najlepiej oddają słowa naszego wielkiego wieszcza, Bartosza Walaszka:
https://www.youtube.com/watch?v=uxlaLy-1UWo
No dobrze, technicznie rzecz biorąc, nie jest to do końca prawda, bo karciany Horror w Arkham poznałem w 2022 przy okazji odświeżonej podstawki. Choć odbiłem się wtedy dość szybko, to przynajmniej będę mógł dla Was porównać obie podstawki.
No dobrze, wiemy, skąd neofita, a co z doświadczonym? Na pewno są na świecie ludzie bardziej ograni ode mnie, ale pewne doświadczenie w karciankach mam. W czasach szkolnych grałem w Magic the Gathering i Dark Eden. Później, już po wkręceniu się w planszówki, aktywnie grałem w Android Netrunner, Marvel Champions, Warhammer 40000 Podbój czy Warhammer Underworlds. Mniej dogłębnie miałem okazję poznać LotR LCG, Doomtown Reloaded, 7th Sea: City of Five Sails. Nie ograniczam się do karcianek kolekcjonerskich. Wszystko, co ma karty ze słowami kluczowymi i kombosy, wskakuje na mój radar. Wojna o Pierścień Gra Karciana, Pagan, Etherstone, pojedynkowe deckbuildery typu Hero Realms, mógłbym tak długo…
Kiedy coś mnie wkręci, to bardzo szybko chłonę treści z tym związane i drążę. Tak było z Horrorem w Arkham, w przypadku którego poczułem potrzebę nie tylko zgłębiania wiedzy, ale też podzielenia się swoimi przemyśleniami. Tak narodził się ten blog. Gram na standardowym poziomie trudności, solo na dwie ręce i z takiej perspektywy będę pisał. Skupię się na Rozdziale drugim i początkach przygody z grą, więc naturalnie teksty będą kierowane bardziej w stronę początkujących, ale wierzę, że doświadczeni gracze również znajdą tutaj coś dla siebie. Nawet jeśli będzie to tylko powód do śmiechu :)