Kronika Doświadczonego Neofity – Jak zacząć, czyli poradnik zakupowy

Planowałem wrócić do Was wcześniej, jednak, jak to zwykle bywa, worek chaosu życie pokrzyżowało plany. Wakacje, urlop i natłok obowiązków sprawiły, że musiałem odłożyć publikację w czasie. Na dodatek, wracam z tematem zupełnie innym, niż pierwotnie zakładałem.

Artykuł, który chciałem opublikować, jest już gotowy, nie ucieknie i przeczytacie go jeszcze w sierpniu. Dlaczego postanowiłem zmienić zaplanowaną kolejność? Ostatnio bardzo często widzę te same pytania. Zarówno w „polskim” Internecie (Facebook, forum), jak i na kanałach dedykowanych AH LCG na Discordzie i Reddicie. Dostałem je nawet w komentarzu pod moim poprzednim wpisem. „Co mam kupić?” „Co jest kompatybilne z czym?” „Widzę 3 różne produkty, będące dodatkiem 'Dziedzictwo Dunwich’. O co chodzi?

 

Mówiąc szczerze, nie dziwię się pytającym, bo kwestia produktów AH LCG i ich kompatybilności to niezły bałagan. Co prawda, gra wychodzi już od 10 lat i w tym czasie jej model wydawniczy zmieniał się dwukrotnie, ale to marne usprawiedliwienie. Próbując odnaleźć się w tym gąszczu dodatków, łatwo można popaść w obłęd. Dlatego to ja zaryzykowałem swoim zdrowiem psychicznym i zgłębiłem temat, żebyście Wy nie musieli 😉

 

Zanim jednak przejdę do konkretów pozwólcie, że zacznę od… podsumowania i powtórzę swoją tezę z powitalnego artykułu. Najlepszym sposobem na wejście w Horror w Arkham LCG jest obecnie zakup nowej podstawki, talii badaczy i nadchodzącej kampanii Dzieci Krwi. Od tego powinni zacząć nowi gracze, bo to produkt skrojony właśnie pod nich i cały Rozdział 2 został wprowadzony z myślą o nich.

Karty graczy

Moje podejście się nie zmienia. Całkowicie ignoruję karty graczy z pierwszego Rozdziału i gram wyłącznie tymi z drugiego. Jednak czysto informacyjnie coś podpowiem. Jeśli nie obawiasz się braku balansu, to karty graczy można dowolnie mieszać.

Chcesz pograć taliami z Rozdziału drugiego w stare kampanie, jak ja teraz? Nie ma problemu. Trudniejsze kampanie mogą stanowić spore wyzwanie, ze względu na ograniczoną pulę kart, ale większość kampanii powinna być możliwa do przejścia.

Masz badaczy z Rozdziału pierwszego i chcesz je sprawdzić w Rozdziale drugim? Śmiało, choć przy pełnej puli kart z Legacy, kampania z nowej podstawki może być trywialna.

Karty badaczy z obu rozdziałów można też oczywiście łączyć. Jeśli chodzi o same produkty, to nie będę się tutaj rozpisywał, wszystko wyjaśnię niżej.

 

Kampanie

Tutaj sytuacja jest już odrobinę bardziej skomplikowana. Teoretycznie w każdą kampanię można zagrać, posiadając dowolny zestaw podstawowy. Każda kampania wykorzystuje pewną liczbę talii spotkań z zestawu podstawowego. Problem jest w tym, że te zestawy różnią się między podstawkami z pierwszego i drugiego rozdziału.

Skupmy się na pytaniu, które pada zdecydowanie częściej, czyli „Kupiłem nową podstawkę, jak mogę zagrać w stare kampanie?„. Rozwiązania, moim zdaniem, są trzy, jedno zaproponowane nawet w oficjalnym grymuarze. Opiszę je po kolei, zaczynając od tego, które najmniej do mnie przemawia.

Zamiana zestawów kart spotkań

Twórcy stworzyli tabelkę, przy pomocy której możemy zamienić potrzebne zestawy kart spotkań z Rozdziału pierwszego na te z nowej podstawki (i vice versa):

Muszę przyznać, że nie jestem fanem tego rozwiązania. Jest oczywiście najtańsze, ale też rozgrywka będzie się różniła od tego, co wymyślili twórcy. W środowisku sporo jest też głosów, że niektóre z proponowanych zamian nie są zbyt dobre. Jeśli skłaniacie się ku temu rozwiązaniu, to polecam rzucić okiem na propozycję fanów, np. Michaela a.k.a. DerBK, który na swoim fenomenalnym blogu omówił proponowane zmiany i podał swoje alternatywy.

Na całe szczęście FFG umożliwiło nam również inne rozwiązanie, a mianowicie:

Wydruk brakujących kart spotkań

FFG na swojej stronie udostępniło wszystkie karty ze starej podstawki, wykorzystywane w kampaniach z Rozdziału pierwszego, do samodzielnego wydruku. W ślad za oryginalnym wydawcą poszła Galakta, która udostępniła te karty w wersji polskiej. W zakładce „Do pobrania” szukajcie sekcji Karty spotkań rodziału pierwszego (z gry podstawowej). Można wydrukować samemu i wsadzić w kaszulki z nieużywanymi kartami. Takie proxy nie wyglądają najlepiej, ale działają. Można zlecić to profesjonalnej drukarni.Przez chwilę korzystałem z kart wydrukowanych w Denerys Druk i byłem z nich zadowolony. Były odpowiedniej grubości, odcień rewersów odrobinę się różni od oryginalnych kart, ale nie na tyle, żeby stanowiło to problem. Jest to rozwiązanie tanie, a już pozwalające zagrać w stare kampanie tak, jak projektowali je twórcy.

Ostatnim rozwiązaniem, najlepszym i tym, z którego sam obecnie korzystam jest:

Zakup oryginalnych kart

Tak, wiem, na pierwszy rzut oka banał i trochę bzdura. Choć jak się okaże za chwilę, nie do końca 😉 Oczywiście, starych podstawek nie da się kupić w sklepach. Ceny używanych są bardzo różne. Powinno udać się za około 150-200 zł, ale to nadal sporo, biorąc pod uwagę, że przyda nam się ułamek kart.

Pamiętajmy jednak, że stare podstawki były dwie – oryginalna z 2016 roku i Revised Core Set z 2021 roku. Ta pierwsza charakteryzuje się tym, że wszystkie karty graczy były w niej pojedyncze. Ludzie kupowali więc po dwie sztuki, żeby móc budować sensowne talie, więc często mieli zdublowane żetony, instrukcje i tak, bingo! Karty spotkań. Nadal można znaleźć osoby, które sprzedają same karty spotkań albo „wybebeszone” z kart gracza podstawki. Można też polować na okazje. Mi udało się kupić pierwszą podstawkę, bez instrukcji i z brakującą jedną kartą gracza (których i tak nie potrzebowałem), za 85 zł. Kupując starą podstawkę, dostajemy też pierwszą kampanię. Nie jest ona zbyt dobra, ale kampania do AH LCG to kampania do AH LCG, jaka by nie była! Możecie w nią zagrać raz, porównać z kampanią z nowej podstawki i tym bardziej docenić, że rozpoczynacie przygodę z grą od Rozdziału 2 😉

Drugie rozwiązanie, trochę bardziej kosztowne, lecz również sensowne, to zakup małego zestawu. Jest sporo ofert używanych kolekcji. Można poszukać takiej z podstawką i jakimiś kampaniami. Ostatnio mignęła mi oferta na podstawkę i Dziedzictwo Dunwich (pierwsza kampania po podstawce) za niecałe 500 zł. Skoro naszym założeniem jest gra w starsze kampanie, to prędzej czy później będzie trzeba je kupić.

 

Produkty

Wiemy już, co i jak łączyć, zostaje więc tylko kwestia banalna, czyli sam zakup. Nie chcę Was martwić, ale tutaj też trzeba się nagimnastykować. Zacznijmy od podstaw.

W pierwszym Rozdziale AH LCG wyszło 10 cykli z dodatkami. Każdy z nich składał się z kampanii i kart graczy. Wspomniałem wcześniej o Dziedzictwie Dunwich. Świetnie, chcę zagrać w tę kampanię. Mam nową podstawkę. Zdobyłem karty spotkań ze starej podstawki, więc wchodzę w wyszukiwarkę internetową, sprawdzam sklepy i… no właśnie.

Kampanie

Większość dodatków do pierwszego Rozdziału jest już niedostępna w sklepach.  FFG skupiło się na Rozdziale 2, więc dodruków starych kampanii nie będzie. Trudno, od czego jest rynek wtórny? Wchodzę na olx, wpiuję Dziedzictwo Dunwich i widzę… 3 różne dodatki?! O co chodzi?

Dwa pierwsze mają nawet identyczne okładki, jak się w tym odnaleźć? Już tłumaczę. W pierwszych latach życia, AH LCG wydawane było w cyklach, na które składały się rozszerzenie i 6 zestawów mitów. Pierwsze pudełko, które widzicie wyżej, to właśnie to stare rozszerzenie. Było w nich pięciu badaczy, trochę kart graczy, dwa pierwsze scenariusze kampanii i dodatkowe żetony, jeśli były potrzebne. W okołomiesięcznych odstępach wychodziły później zestawy mitów, każdy zawierał garść kart graczy i kolejny scenariusz. Kompletne Dziedzictwo Dunwich w starym formacie wydawniczym wygląda następująco:

Ten model miał swoje zalety, jednak zdecydowanie więcej wad. Z naszej perspektywy największą różnicą jest brak księgi kampanii. Dwa pierwsze scenariusze mają kilkustronicową instrukcję; pozostałe sześć tylko składane kartki, które mieściły się w blisterach. Od siódmego dodatku (Na krawędzi Ziemi) FFG zmieniło sposób wydawania cykli. Wszystkie karty kampanii trafiły do Rozszerzenia kampanijnego, a karty graczy do Rozszerzenia badaczy. W ten sposób gracze mieli większy wybór, mogli kupić tylko jedną część, np. badaczy, jeśli nie interesowała ich druga. Kampania jest też w jednym pudełku, nie ma więc obawy o niekompletność. Rozwiązanie zostało zaadaptowane do poprzednich cykli przy okazji ich dodruków, dlatego na zdjęciach powyżej widzicie rozszerzenia badaczy i kampanijne do Dziedzictwa Dunwich.

Jeśli chodzi o zakup, to jesteśmy w dość dobrej sytuacji w porównaniu do graczy anglojęzycznych. Dzięki temu, że gramy po polsku, nadal można w sklepach znaleźć rozszerzenia kampanijne z trzech ostatnich cykli, czyli Szkarłatnych Kluczy, Uczty w Dolinie Hemlock i Zatopionego Miasta. Czasem może się nam poszczęścić i dziwnym trafem znajdziemy w sklepach starsze dodatki. Sam trafiłem tak rozszerzenie kampanijne do Przerwanego Kręgu i Zmowę nad Innsmouth, niestety w starym cyklu.

Jeśli chodzi o starsze kampanie, to pozostaje rynek wtórny. Trzeba tutaj jednak uważać. Jeśli zobaczycie pudełko jedynie z napisem „Rozszerzenie”, to jest to stary format, do którego potrzebne są jeszcze te pomniejsze dodatki. Nie kupujcie takiego rozszerzenia, jeśli nie macie pewności, że zdobędziecie też wszystkie sześć zestawów mitów! Tak samo nie ma sensu kupno poszczególnych blisterków, jeśli nie uda się Wam zebrać całości. Nie wspominając już o fakcie, że kupując stary format, dostajecie też mnóstwo kart graczy, które mogą Wam, tak jak mnie, być całkowicie zbędne. Moje karty gracza ze Zmowy nad Innsmouth udało mi się sprzedać i to też jest jakieś rozwiązanie.

 

Samodzielne Scenariusze

Uff, powoli zbliżamy się do końca. Wiemy już, co kupować, jak w to grać. Zostaje więc tylko jedno pytanie, którym jakiś czas temu zostałem zaskoczony. Brzmiało ono mniej więcej tak:

Przekonałeś mnie do wejścia w AH LCG. Kupiłem nową podstawkę, wszedłem na BGG i wyświetliłem dodatki do niej. Pisałeś, że to tylko nadchodząca kampania Dzieci Krwi i pięć talii badaczy, a widzę tam prawie 20 pozycji! O co chodzi?”

„Winne” temu zamieszaniu są samodzielne scenariusze, czyli ostatni typ dodatku do karcianego Horroru w Arkham. Dla przykładu najnowszy z nich, czyli Film Fatale:

Są to pojedyncze scenariusze, które nie wchodzą w skład żadnej kampanii. Można rozegrać je jako pojedynczą przygodę, albo korzystając ze specjalnych zasad, rozegrać w trakcie dowolnej kampanii, pomiędzy dwoma jej scenariuszami. Technicznie rzecz biorąc, są samodzielne, nie potrzebują żadnych kart z podstawki. Oczywiście nadal potrzebujemy żetonów, worka chaosu i przede wszystkim talii badaczy, ale scenariusz samodzielny rozegramy, posiadając dowolną podstawkę. Dlatego są wymienione jako dodatki do każdej z nich, również tej najnowszej.

Jeśli chodzi o samą grywalność, to ja raczej ich nie polecam. Siła AH LCG tkwi dla mnie w kampanijności i rozbudowie talii, więc rozgrywanie pojedynczych scenariuszy mnie nie pociąga. Niekorzystnie wypada też kwestia ekonomiczna. Samodzielne scenariusze to koszt około 80-100 zł, czyli ~40% kosztu rozszerzenia kampanijnego, w którym dostajemy osiem scenariuszy, a nie jeden.

 

Udało się, dotarliśmy do końca! Wiem, że temat nie był szczególnie ekscytujący, ale w głębi duszy czułem, że muszę go uporządkować, zanim z czystym sumieniem ruszę dalej. Mam nadzieję, że mimo wszystko nie przysypialiście podczas lektury 🙂 Obiecuję, że następny tekst będzie miał mniej przyziemny temat.

Do następnego razu, kultyści!


Ilustracja tytułowa pochodzi z karty Quantum Paradox. Jej autorem jest Bryce Cook.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *