Automobiles, czyli silnik, spaliny i szybkie maszyny (Rebel Times nr 120)

Wielokrotnie wspominałem, że gry o tematyce sportowej z automatu trafiają na moją listę do sprawdzenia. Jeśli dodatkowo opiera się o lubianą przeze mnie mechanikę, to szybko trafia na mój stół.Tak właśnie było z Automobiles, czyli deckbuildingu o wyścigach samochodowych. Nie ufajcie nazwie kącika, do którego trafiła recenzja, nie jest to na pewno prosta gra familijna! Zapraszam do lektury:

 

Nieprzypadkowo nawiązałem do Dominiona, który jest dla mnie deck buildinigiem idealnym. Rozgrywka w Automobiles jest prosta, a schemat tury prawie tak nieskomplikowany, jak dominionowe ABC. Rozpoczynamy z siedmioma kostkami do wykorzystania. Ich kolory odpowiadają poszczególnym kartom, z których pięć jest stałych, a pozostałe pięć losuje się przed grą. Każdy kolor posiada cztery różne karty. Akcje na nich zawarte są proste, dotyczą poruszania samochodem lub manipulowania zawartością naszego woreczka (talii).

Cały numer znajdziecie pod poniższym linkiem:

0 Udostępnień