Viral, czyli infekcja grywalności (Rebel Times nr 126)

Nie przepadam za kontrolą obszarów, zwłaszcza w wydaniu, w którym mamy ciągłą przepychankę. Jednak czasem siadam do tego typu gier, w poszukiwaniu tej, któa w pełni mi się spodoba. Viral zainteresował mnie tematem, ale czy wybronił się mechanicznie? Zapraszam do lektury (strona 30):

 

W planszówkach, podobnie jak ma to miejsce w grach wideo, rzadko kiedy mamy szansę wcielić się tych złych. Jeśli akurat wspólnie nie ratujemy świata, w najlepszym wypadku walczymy między sobą, napadając na siebie wzajemnie. Nie ma mowy o ciemiężeniu niewinnych albo grabieniu bezbronnych. Na palcach jednej ręki mogę policzyć gry, w których stajemy po drugiej stronie barykady. Dlatego tak bardzo zainteresował mnie Viral, który poza daniem takiej możliwości, oferuje również ciekawy temat.

 

Cały numer znajdziecie pod poniższym linkiem:

0 Udostępnień