Sentient, czyli cyberpunk tylko z nazwy (Rebel Times nr 139)

Kolejne numery Rebel Times miałem wrzucać na bieżąco, niestety początek kwietnia trochę przespałem. Numer dostępny jest już od tygodnia, a w nim moja recenzja Sentient, czyli cyberpunkowej (meh) gry kościanej (yay!). Warto zauważyć, że sam miesięcznik przeszedł spory lifting, m.in. przywrócono pionowy układ tekstu, dzięki czemu wygodniej powinno się go czytać na komórkach 🙂 Poniżej kilka cytatów z recenzji i oczywiście link do całości.

 

Nie jestem fanem gatunku cyberpunk. Nie przemawia on do mnie i staram się unikać wszelkich związanych z nim filmów, książek lub gier. Jednocześnie bardzo lubię sprytne użycie kości w planszówkach, a mechanika dice placement/manipulation jest jedną z moich ulubionych. Która składowa przeważy w mojej ocenie cyberpunkowej gry kościanej?

 

Gracze będą pozyskiwać karty z wyłożonej na stół puli. Dobraną kartę należy umieścić między dwiema kostkami i od razu zmienić ich wartość zgodnie z instrukcjami z karty. Co ciekawe, dana karta jest również pewną punktacją z warunkiem, który dotyczy sąsiadujących z nią kości.

 

Cały numer znajdziecie pod poniższym linkiem:

0 Udostępnień