• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Maciej "mat_eyo" Matejko
  • Recenzje
  • Ćwierć tony planszówek
  • Kronika Doświadczonego Neofity
  • Felietony
  • Jak oceniam
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Wielka Pętla, czyli lot przez kierownicę

14 sierpnia 2019/0 Komentarze/w Recenzja/Autor Maciej "mat_eyo" Matejko

Jako wielki fan sportu odczuwam spory niedobór porządnych gier traktujących o tej tematyce. Jest ich na tyle mało, że staram się sprawdzać każdą pozycję, nie wyłączając trywialnych na pierwszy rzut oka imprezówek (Polska Gola!) albo gier, które dotyczą niezbyt lubianych przeze mnie dyscyplin. W końcu gra sportowa o kolarstwie to nadal gra sportowa, prawda?

 

Z powyższego wstępu można wywnioskować, że wyścigi na rowerze nie budzą u mnie wielkiego zainteresowania. Owszem, szanuję tych zawodników i ogromny wysiłek, jaki wkładają w zawody, ale z wyścigów preferuję te samochodowe, zwłaszcza F1. W Wielkiej Pętli weźmiemy udział w Tour de France, ale w wersji vintage, gdyż według instrukcji (fajnie stylizowanej na gazetę z epoki) wyścig datowany jest na 1932 rok. Do wybranego okresu jak ulał pasuje oprawa graficzna. Na kartach zobaczymy wąsatych cyklistów na kolarzówkach, na kafelkach toru można dostrzec różne szczegóły, jak choćby samochody z epoki i… to tyle. Gra nie rozpieszcza nas zawartością, jednak elementy są sensownej jakości. Przyjemne dla oka są planszetki graczy, a figurki to miły dodatek, choć oczywiście nie ma co liczyć na jakość modeli rodem z Kickstarera. Na każdym kroku czuć tutaj przedwojenny klimat, jedyne co wybijało mnie z rytmu to fakt, że każdy gracz ma wyłącznie dwóch zawodników. Trochę to mało, jak na prowadzenie zespołu i ciężko mówić np. o peletonie, kiedy w całym wyścigu udział bierze czterech zawodników. Jednak to szczegół, na który większość osób nie zwróci nawet uwagi.

Wyścig
Na trasie
Instrukcja
Meta

Pod względem mechaniki Wielka Pętla to wyścig (duh!) napędzany kartami, a naszym głównym zadaniem będzie odpowiednie zarządzanie dwiema taliami kart. Dlaczego dwiema? Otóż każdy gracz dysponuje parą zawodników. Sprinter posiada karty pozwalające mu poruszyć się nawet o 9 pól naraz, jednak ma w talii też i trójki. Rouler to gość, który pojedzie wolniej, ale stabilniej, amplituda jego kart nie jest tak duża, jak w przypadku sprintera. W każdej rundzie dobieramy cztery karty z talii pierwszego zawodnika, przygotowujemy jedną, a pozostałe trzy odkładamy na spód naszej talii awersem do góry. Jeśli w trakcie dobierania skończy nam się talia, to tasujemy odłożone wcześniej karty i dobieramy dalej. Po wybraniu karty dla pierwszego zawodnika powtarzamy te same czynności dla drugiego.

Następnie zaczynamy jechać, w kolejności pozycji na torze, począwszy od lidera. Prowadzący go gracz odsłania wybraną kartę i porusza się o tyle pól do przodu. Można przejeżdżać przez pola zajęte przez inne figurki, ale nie można skończyć na nich ruchu. Po tym, jak rozpatrzymy wszystkie karty, mamy fazę końcową. Najpierw usuwamy zagrane karty z gry, każda karta w talii jest jednorazowa. Następnie rozpatrujemy cień aerodynamiczny. Jeśli między dwiema grupami kolarzy jest tylko jedno pole różnicy, to ci z tyłu podjeżdżają i łączą obie grupy w całość. Jeśli dystans jest większy, to pozycje zostają bez zmian. Ostatnie, co musimy zrobić, to przydzielenie zmęczenia. Każdy kolarz, który bezpośrednio przed sobą nie ma innej figurki, dorzuca do swoich odrzuconych kart zmęczenie, które jest kartą o sile dwa. Zmęczenie dostaną nie tylko liderzy wyścigu, jeśli jacyś kolarze zostaną z tyłu i prowadzą grupę, to również się zmęczą. W ten sposób gramy, dopóki któraś z figurek nie przekroczy linii mety, co zazwyczaj trwa około 45 minut.

Planszetka
Planszetka z kartami
Trasa
Karta trasy

Jeśli wydaje się Wam, że ten opis jest bardzo prosty, to macie rację. Jeśli czekacie, aż napiszę, gdzie skrywa się głębia decyzyjna, to niestety muszę Was zmartwić. Nie ma jej wcale. Oczywiście, ktoś będzie twierdził, że wybór odpowiedniej karty, a co za tym idzie zachowanie trzech innych na później, to ważna decyzja. Owszem, byłaby kluczowa, gdybyśmy tylko dostali więcej sposobów na kontrolowanie rozgrywki. Wybór karty nie wiedząc, co mogą zrobić przeciwnicy, jest często bez sensu. Nie wiem, czy dam radę skorzystać z podjeżdżania, nie mogę przewidzieć, czy wybrana przeze mnie karta się nie zmarnuje, bo pola przede mną będą zajęte. Jasne, mogę świadomie odrzucać najwyższe karty, żeby dostać je później, jednak fakt, że odłożone karty tasujemy, komplikuje sprawę. Jest ogromna różnica między dostaniem wszystkich trzech dziewiątek na jednej ręce a otrzymaniem po jednej z nich w trzech kolejnych rękach. Co mogę z tym faktem zrobić? Co najwyżej płakać tak, żeby nikt nie widział. Mamy tutaj wariant zaawansowany, który sprowadza się do dwóch specjalnych rodzajów pól na torze. Na niebieskich (zjazdy) każda karta ma wartość co najmniej 5, a na czerwonych (podjazdy) maksymalnie 5 oraz nie działają zasady cienia aerodynamicznego. Wygląda to na ciekawe urozmaicenie, ale będąc w danych strefach, decyzje o wyborze karty są oczywiste. Na niebieskim zrzucam niskie, na czerwonym również, ale staram się wyjechać w miarę szybko. Gdybym przez całą grę losował karty do zagrania, to pewnie bym nie wygrał, ale strata do osób grających normalnie nie byłaby zbyt duża.

 

Jeśli powyższy akapit Was nie odstraszył, to zapewne ucieszycie się, że Wielka Pętla jest bardzo regrywalna. Poza oczywistą losowością w kolejności dobierania kart, spory wpływ ma na to ogromna liczba możliwych konfiguracji toru, gdyż w pudełku znajdziemy 21 dwustronnych kafelków. Istnieje kilka predefiniowanych torów, wzorowanych na prawdziwych, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby stworzyć swój własny projekt. Istnieje też wariant rozegrania kilku wyścigów z rzędu, z przenoszeniem zmęczenia kolarzy między etapami.

Dziwnie wygląda kwestia skalowania. Z jednej strony grając we dwójkę, łatwiej jest pilnować przeciwnika i przynajmniej próbować pamiętać, jakie karty już zagrał i jak daleko może teraz pojechać. Z drugiej strony trudniej wtedy o podjeżdżanie i chowanie się za kimś w celu unikania zmęczenie, bo w grze jest za mało figurek. Gra jest tak losowa, że gdybym musiał zagrać ponownie, to wybrałbym pełen skład, przynajmniej byłoby więcej kolarzy na torze.

Start
Z lotu ptaka
Kolarze

Nie wiem, czy jest taka potrzeba, ale napiszę wprost. Wielka Pętla mi się nie podoba. Zbyt mało kontroli, a losowość mnie przytłoczyła. Miałem wrażenie, że moje działania nie mają najmniejszego wpływu na pozycję na torze. Zarówno wygrana, jak i sromotna porażka nie budziły we mnie żadnych emocji, bo czułem, że rozgrywka toczy się sama. Gdyby jeszcze partia trwała 20 minut, to byłbym w stanie to przełknąć, ale przy rozgrywce ponad dwukrotnie dłuższej jest to nieakceptowalne. Nie mam ochoty grać w Wielką Pętlę i więcej do niej nie usiądę. Jeśli miałbym zagrać w grę wyścigową, to zdecydowanie wolę filer w postaci choćby Ślimaki to mięczaki albo zaawansowaną, rozbudowaną grę jak Grand Prix czy Thunder Alley od GMT.

Gra pod patronatem ZnadPlanszy.pl

Tagi: Flamme Rouge, FoxGames, Wielka Pętla
https://mateyo.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/75/2019/08/fox-games-wielka-petla.jpg 829 800 Maciej "mat_eyo" Matejko https://mateyo.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/75/2017/01/mateyo-header.png Maciej "mat_eyo" Matejko2019-08-14 15:47:532021-01-16 19:26:09Wielka Pętla, czyli lot przez kierownicę
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

https://mateyo.znadplanszy.pl/kontakt/

Maciej "mat_eyo" Matejko
Rocznik 86, z zawodu programista. Nowoczesnymi grami planszowymi zachwyca się od 2010 roku. Miłośnik ciężkich eurosów, niezbyt lubi draft, licytację i nadmierną losowość. Mimo wszystko nigdy nie odmówi spróbowania nowego tytułu, ponieważ jego główną dewizą jest „każda gra zasługuje na przynajmniej jedną szansę”. Poza planszówkami uwielbia gry wideo, piłkę nożną, koszykówkę i jest szczęśliwym posiadaczem dwóch jamników.

Maciej "mat_eyo" Matejko

NAJNOWSZE WPISY

  • Kronika Doświadczonego Neofity – kampania Dzieci Krwi – scenariusz 230 października 2026 - 12:32
  • Ćwierć tony planszówek #62 – Przegląd zapowiedzi na Essen SPIEL 202619 października 2026 - 09:51
  • Kronika Doświadczonego Neofity – kampania Dzieci Krwi – scenariusz 113 października 2026 - 16:21
  • Kronika Doświadczonego Neofity – kampania Dzieci Krwi sesja 013 października 2026 - 16:20
  • Ćwierć tony planszówek #61 – Planszowa Gra Roku 202623 września 2026 - 12:00
  • Kronika Doświadczonego Neofity – Najczęściej pomijane zasady30 sierpnia 2026 - 12:54
  • Kronika Doświadczonego Neofity – Jak zacząć, czyli poradnik zakupowy21 sierpnia 2026 - 22:29
  • Ćwierć tony planszówek #60 – TOP 10 gier na cały wieczór14 sierpnia 2026 - 13:39
  • Ćwierć tony planszówek #59 – TOP 10 gier wydanych w 2025 roku24 lipca 2026 - 11:03
  • Kronika Doświadczonego Neofity – Wrażenia z Rozdziału 216 lipca 2026 - 13:55
  • Kronika Doświadczonego Neofity – Słowniczek16 lipca 2026 - 13:55
  • Kronika Doświadczonego Neofity – Prolog16 lipca 2026 - 13:55
  • Ćwierć tony planszówek #58 – Nasze idealne TOP10 BGG26 czerwca 2026 - 15:48
  • Ćwierć tony planszówek #57 – TOP gier z kolekcji tego drugiego21 maja 2026 - 10:28
  • Wywiad z Przemysławem Fornalem i Michałem Łopato19 maja 2026 - 12:18
  • Ćwierć tony planszówek #56 – Przegląd gier Stefana Felda22 kwietnia 2026 - 15:34
  • Ćwierć tony planszówek #55 – Zapowiedzi polskich wydawców 20262 kwietnia 2026 - 10:48
  • Ćwierć tony planszówek #54 – TOP gier zagranych tylko jeden raz12 lutego 2026 - 11:35
  • Ćwierć tony planszówek #53 – TOP gier nadrobionych w 20255 lutego 2026 - 15:03
  • Ćwierć tony planszówek #52 – Mechaniki, które nas irytują23 grudnia 2025 - 09:37

Kategorie

  • Blog
  • Ćwierć tony planszówek
  • Felietony
  • Kącik Gier Nietypowych
  • Kronika Doświadczonego Neofity
  • Rebel Times
  • Recenzja
  • Rzut Okiem za Trzy

Pages

  • Kontakt
  • Kronika Doświadczonego Neofity
  • Felietony
  • Recenzje
  • Jak oceniam

Archiwa

  • październik 2026 (4)
  • wrzesień 2026 (1)
  • sierpień 2026 (3)
  • lipiec 2026 (4)
  • czerwiec 2026 (1)
  • maj 2026 (2)
  • kwiecień 2026 (2)
  • luty 2026 (2)
  • grudzień 2025 (2)
  • listopad 2025 (1)
  • październik 2025 (2)
  • lipiec 2025 (1)
  • maj 2025 (1)
  • kwiecień 2025 (1)
  • styczeń 2025 (1)
  • grudzień 2024 (2)
  • październik 2024 (1)
  • wrzesień 2024 (1)
  • sierpień 2024 (1)
  • czerwiec 2024 (1)
  • maj 2024 (1)
  • marzec 2024 (2)
  • styczeń 2024 (1)
  • grudzień 2023 (1)
  • listopad 2023 (2)
  • październik 2023 (2)
  • wrzesień 2023 (1)
  • lipiec 2023 (1)
  • czerwiec 2023 (1)
  • maj 2023 (1)
  • kwiecień 2023 (1)
  • marzec 2023 (2)
  • luty 2023 (1)
  • styczeń 2023 (1)
  • listopad 2022 (1)
  • październik 2022 (1)
  • wrzesień 2022 (1)
  • sierpień 2022 (1)
  • lipiec 2022 (1)
  • czerwiec 2022 (1)
  • maj 2022 (1)
  • kwiecień 2022 (1)
  • marzec 2022 (1)
  • luty 2022 (2)
  • styczeń 2022 (1)
  • grudzień 2021 (2)
  • październik 2021 (2)
  • sierpień 2021 (1)
  • lipiec 2021 (1)
  • czerwiec 2021 (3)
  • maj 2021 (1)
  • kwiecień 2021 (1)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (1)
  • listopad 2020 (1)
  • wrzesień 2020 (1)
  • sierpień 2020 (1)
  • maj 2020 (1)
  • kwiecień 2020 (1)
  • marzec 2020 (1)
  • styczeń 2020 (1)
  • grudzień 2019 (2)
  • listopad 2019 (1)
  • wrzesień 2019 (1)
  • sierpień 2019 (1)
  • lipiec 2019 (1)
  • czerwiec 2019 (1)
  • maj 2019 (1)
  • kwiecień 2019 (2)
  • marzec 2019 (1)
  • luty 2019 (1)
  • styczeń 2019 (1)
  • grudzień 2018 (1)
  • listopad 2018 (3)
  • październik 2018 (1)
  • wrzesień 2018 (2)
  • sierpień 2018 (2)
  • lipiec 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (2)
  • maj 2018 (1)
  • kwiecień 2018 (1)
  • marzec 2018 (1)
  • luty 2018 (2)
  • styczeń 2018 (1)
  • listopad 2017 (2)
  • październik 2017 (1)
  • wrzesień 2017 (1)
  • sierpień 2017 (2)
  • lipiec 2017 (1)
  • czerwiec 2017 (1)
  • maj 2017 (1)
  • kwiecień 2017 (1)
  • marzec 2017 (1)
  • luty 2017 (1)
  • styczeń 2017 (4)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Maciej "mat_eyo" Matejko | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Underwater Cities, czyli podwodny suchar (Rebel Times nr 142) Link to: Underwater Cities, czyli podwodny suchar (Rebel Times nr 142) Underwater Cities, czyli podwodny suchar (Rebel Times nr 142) Link to: Dice Hospital, czyli w zdrowej kostce zdrowy duch (Rebel Times nr 144) Link to: Dice Hospital, czyli w zdrowej kostce zdrowy duch (Rebel Times nr 144) Dice Hospital, czyli w zdrowej kostce zdrowy duch (Rebel Times nr 144)
Scroll to top Scroll to top Scroll to top